Antybiotyki w leczeniu boreliozy: za i przeciw.
Podstawowym i najważniejszym pytaniem, jakie zadają sobie pacjenci chorujący na boreliozę jest: jak się leczyć? Muszę napisać, że nie istnieje jedna dobra i uniwersalna droga pokonania choroby z Lyme. Wybór właściwej metody zwalczenia boreliozy zależy od wielu czynników, takich jak stopień zawansowania infekcji czy ogólny stan zdrowia organizmu. Część chorych wybierze terapię antybiotykami, część leczenie naturalne (zioła), a jeszcze inni połączą obie te drogi. Jeśli jesteście ciekawi, co pomogło mnie uporać się z zaawansowaną neuroboreliozą – zapraszam do artykułu.
Przyjrzyjmy się antybiotykom w leczeniu boreliozy
Tu od razu chcę zaznaczyć, że na świecie istnieją dwie różne metody leczenia boreliozy: według wytycznych IDSA oraz ILADS. Stoją one w kontrze do siebie. Na czym polegają?
Leczenie boreliozy według IDSA
IDSA to skrót od Infectious Diseases Society of America – Amerykańskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych. Jest to założona w 1963 roku organizacja medyczna skupiająca lekarzy, naukowców i innych pracowników służby zdrowia specjalizujących się w chorobach zakaźnych. Wytyczne Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych powstają właśnie w oparciu o zalecenia IDSA i jego europejskich odpowiedników (EUCALB). Lekarze IDSA zwykle diagnozują boreliozę na podstawie testów Elisa lub Western Blot, a także przy wystąpieniu charakterystycznego rumienia (tutaj przeczytacie o zawodności tych metod), a wdrażane leczenie polega na kilkutygodniowym podawaniu antybiotyków (maksymalnie 6 tygodni). Według przedstawicieli tego nurtu taka terapia prowadzi do wyleczenia nawet przewlekłej boreliozy, a ewentualnie nadal występujące patologiczne objawy to powikłania – czyli pokłosie szkód, jakie choroba wyrządziła w organizmie.
Leczenie boreliozy według ILADS
The International Lyme and Associated Diseases Society, czyli w skrócie ILADS stoi z kolei na stanowisku, że chorobę z Lyme leczy się klasyczną antybiotykoterapią tylko na początku zakażenia (w fazie rumienia wędrującego), zaś długotrwałą infekcję – stosowaniem kombinacji antybiotyków w okresie od kilku miesięcy do nawet paru lat. Kilka antybiotyków ma jednocześnie działać na różne formy bakterii. Ta kontrowersyjna metoda ma zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników.

Antybiotyki w leczeniu boreliozy
W obu metodach najczęściej stosuje się antybiotyki takie jak: doksycyklina, tetracykliny, cefalosporyna, amoksycylina, minocyklina, penicylina czy też metronidazol. Jeśli w testach lub po objawach oprócz boreliozy stwierdzono koinfekcje – należy rozpatrzyć protokół ukierunkowany na ich zwalczenie. Inną terapię lekarz wdraża w przypadku kobiet w ciąży czy małych dzieci. Należy też pamiętać, że u niektórych pacjentów może dojść do wystąpienia alergii na poszczególne środki.
Skutki uboczne długotrwałej antybiotykoterapii
Długotrwała antybiotykoterapia stosowana w leczeniu choroby z Lyme może skutkować wieloma niepożądanymi i poważnymi efektami ubocznymi, takimi jak:
- zubożenie flory bakteryjnej przewodu pokarmowego
- grzybica przewodu pokarmowego, pochwy, a nawet ogólnoustrojowa
- osłabienie systemu immunologicznego i podatność na inne infekcje
- powstanie lekoopornych szczepów bakterii
- wystąpienie alergii pokarmowych
- pojawienie się niedoborów witamin i minerałów
- powstanie chorób autoimmunologicznych
- uszkodzenie szpiku
- uszkodzenie nerek lub wątroby
Stosowanie antybiotyków bywa nieuniknione, ale wiąże się z dużym obciążeniem organizmu, dlatego zawsze należy je dobrze rozważyć. Bardzo istotne jest, aby w trakcie terapii wspierać ciało odpowiednim odżywianiem, suplementacją, ziołami, ruchem na świeżym powietrzu i wystarczającą ilością snu. Aby uniknąć grzybicy – należy stosować przeciwgrzybiczą dietę oraz probiotyki. Warto także uzupełniać ważne dla organizmu witaminy (A, C, D, E i B12) i minerały (cynk, selen, miedź, magnez), a także ważny z punktu widzenia pracy mitochondriów koenzym Q10 oraz kwasy tłuszczowe Omega-3. Odpowiednio odżywiony organizm z pewnością lepiej sobie poradzi zarówno z bakterią, jak i ze skutkami ubocznymi stosowanej kuracji. Na koniec zwrócę uwagę na jeszcze jeden ważny, a często pomijany aspekt, jakim jest detoks organizmu. Pamiętajmy, żeby pomagać ciału usuwać obumarłe patogeny, stosując substancje wiążące (jak ziemia okrzemkowa czy węgiel aktywny), wspierając pracę jelit i wątroby. Detoks jest tak ważny, że z pewnością poświęcę mu osobny rozdział!
